piątek, 7 lutego 2014

♫ A po feriach - znów do szkoły...♫




No, tak...
Chyba wyspecjalizuję się w niedotrzymywaniu obietnic. :c
Obiecałam nadrobić blogowe zaległości przez ferie, ale nie zrobiłam tego.
Dlaczego?
Ponieważ będąc u dziadków - przez praktycznie 4 dni nie miałam prądu! I jak tu coś napisać? A później? Później, musiałam robić jeszcze tysiące innych rzeczy i sami wiecie jak to jest... 

Teraz w szkole, mamy taki tydzień na 'na rozgrzewkę'. Chociaż na następny, mam już zapowiedziane 3 sprawdziany :\ .

 Cieszę się,że dziś piątek.
Wiecie, czym jest dla mnie piątek?
Dniem, w którym czuję się już totalnie zmęczona i jednocześnie szczęśliwa.

Zmęczona:
○ rannym wstawaniem,
○ nauką i zajęciami do późna,
○ ciężkimi lekcjami w-f.

W piątek, gdy wracam ze szkoły, mam ochotę tylko na jedno - sen.
Ale jestem też szczęśliwa.

Szczęśliwa:
○ że nareszcie odpocznę od codziennej bieganiny,
○ że wyśpię się,
○ że spotkam się ze znajomymi,
○ że wreszcie zjem porządne śniadanie, 
○ że poczytam książkę i zrobię to, na co miałam ochotę przez cały tydzień.

Wiecie, co? Dla mnie, tydzień mógłby trwać 8 dni i chociaż 3 dni mogłyby być wolne. :)

Teraz, tak analizując ten tydzień, doszłam do wniosku,że nie był taki zły. :)
Pochwalę się, iż załapałam kilka dobrych ocen:
5 ze sprawdzianu z matmy,
6 za dodatkową pracę z polskiego,
5 za kartkówkę z angielskiego,
( tu pojawi się gorsza) 4 z kartkówki z polskiego,
6 z opisu obrazu z plastyki. :))

Teraz jeszcze tylko czeka mnie trochę pracy, bo mam do napisania 2 opowiadania na konkursy i czeka mnie Gala Twórczości Gimnazjalnej, na której czytam opowiadanie. :)

Macie jakieś plany na weekend?
Ja tak,:3
Moje plany właśnie przyjechały. :))
No cóż... Czego mogę Wam życzyć, Kochani?
Chyba tylko
                         MIŁEGO WEEKENDU !!! 

:) :* ♥







poniedziałek, 13 stycznia 2014

♥ Wróciłam? ♥

No cóż... Dawno mnie tu nie było. Wróciłam? Można tak powiedzieć. ;)

Dlaczego mnie nie było?
Ponieważ to koniec pierwszego półrocza w nowej szkole, więc poprawy itp. Zresztą, już niedługo ferie i nauczyciele chcą się za wszystkim wyrobić i np. w zeszłym tygodniu nie było dnia,żebym nie miała kartkówki/sprawdzianu. Na szczęście teraz już po wystawieniu ocen!:)
Jak mi poszedł pierwszy semestr?
Oceny mogą być, chociaż spodziewałam się czegoś trochę lepszego. ;)

Plany na ferie?
Ponieważ (niestety) mam ferie w pierwszym turnusie, nic jeszcze nie zaplanowałam.;P
Nie wiem, jak Wy, ale ja nie lubię ferii na początku.
Dlaczego?
Bo jestem wtedy po świętach, więc po wolnym. No i Święta Wielkanocne wypadają późno, więc już totalnie źle, bo potem dłuuuugoo nie będzie wolnego. ;c
Najlepiej więc (dla mnie) mieć ferie 'w środku'.

Ostatnimi czasy zajmuję się rozmyślaniami na temat tego, co zobaczyłam na ręce mojej znajomej.
Zabawiłam się w detektywa "dlaczego?". Tym razem jednak to nie sprawa typu: "Kto zwinął Kasi kredkę?".
Podejrzewam,że większość Was wie, o co chodzi. ;c
Nie mam jeszcze stuprocentowej pewności, ale razem z Natalią jesteśmy bliżej celu.

A teraz dalej.
;)

Oto, na co się natknęłam, wertując stronkę sheinside.
Ta koszula jest ciekawa (nie udało mi się wkleić zdjęcia). Aczkolwiek nie wiem, czy założyłabym ją, :3
A także Mickey Mouse w podwójnym wydaniu. :)
Ten T-Shirt wywołał uśmiech na mojej twarzy. ;)


Teraz jeszcze nutka, która ostatnio baardzo mi się podoba. :))
Timber - Pitbull i Ke$ha

Przepraszam,że tak krótko, ale przygotowuję posta o faktach o mnie. ;)
Postaram się też w ferie nadrobić "zaległości" blogowe. ;)
A teraz, pozwólcie, oddam się lekturze nowej książki z biblioteki. ;)
Ach, nie! Przepraszam. ;c Jeszcze zaległa biologia. ;c
No, nie! Nienawidzę prac domowych! ;c Nie dość,że człowiek napracuje się w szkole, to jeszcze musi odrabiać coś w domu! ;c

Nooo, cóż. Tak to jest, jak się wszystko na ostatnią chwilę odkłada. c;

A więc, do zobaczenia (napisania ;p) ;* ♥!