piątek, 13 grudnia 2013

♥ 13 piątekk♥

Dziś 'pechowy' dzień. Tak się przynajmniej mówi, ale czy to prawda?
Dla mnie dzisiejszy dzień był zupełną odmianą wczorajszego. ;)  Uśmiech mi z twarzy nie schodził, a jedyne z czego jestem niezadowolona, to ocena na semestr z historii ;c. 4, a ja chciałam 5. Ale cóż.. To tylko ocena na semestr, a nie na koniec. Poza tym mam z chemii 5 i jestem wniebowzięta. ;p Jestem w idealnym nastroju do pisania opowiadań i właśnie biorę się za nowe ;).
O przepis na opowiadanie pytało mnie już kilka osób. Szczerze mówiąc, nie ma przepisu na dobre opowiadanie. Ja do napisania czegokolwiek potrzebuję :
1. Po pierwsze muzyki. Takiej, którą lubię i jednocześnie oddającej nastrój opowiadania/ utworu.
2. Coś do picia, do pochrupania, aby się zrelaksować. Bo pisanie ( nie takie do szkoły, tylko dla siebie) ma być przyjemnością. :)
3. Czasu. W głowie noszę tysiące pomysłów, ale by je spisać, często brakuje mi czasu, niestety ;c. Trzeba mieć czas i uzbroić się w cierpliwość, gdyż ja ostatnie opowiadanie pisałam przez cztery godziny, a i tak było krótkie.
4. Natchnienia.

Właściwie to też energii. Może to dziwne, ale muszę ją mieć,żeby coś napisać. Gdy piszę - wstępuje we mnie. Może to dziwne, ale wtedy zaczynam 'świrować'. Tańczę w rytm muzyki itp. xd. Dziwne, co? Z resztą tak jak ja ;p.
Dla mnie pisanie to hobby. Może nawet coś więcej, niż tylko hobby.
Ja 'żyję' tym, co piszę. Pisząc -" wcielam się" w głównego bohatera. Tak jakby.
A na przykład inspiracją dla mnie są najzwyklejsze rzeczy. ;p Wczoraj, gdy mama piekła gofry - przyniosło mi to pomysł.  xd

A jakie jest Wasze hobby? ;) Czy piątek 13-tego jest dla Was szczęśliwy? ;*

1 komentarz:

  1. Ciekawy blog... Przyda mi się gdy będę miała do napisania jakąś pracę z polaka... ;)) Będę zaglądać tu częściej.
    Zapraszam do mnie ;)
    http://nillly-parison.blogspot.com/2013/12/wymysliam-nowy-stroj-ktory-bardzo-mi.html?showComment=1386954689099#c2159367992792901149

    OdpowiedzUsuń